Mieszkanie, które na co dzień wydaje się w pełni bezpieczne, podczas długiej samotności kota może kryć wiele pułapek. Znudzony lub zaniepokojony pupil szuka nowych bodźców, eksplorując zakamarki, które wcześniej go nie interesowały. Brak natychmiastowej reakcji człowieka na wypadek incydentu wymusza bezwzględne wyeliminowanie wszelkich potencjalnych niebezpieczeństw.
Najczęstszą przyczyną urazów mechanicznych są niezabezpieczone okna uchylne. Kot próbujący wydostać się na zewnątrz może zaklinować się w szczelinie, co prowadzi do niedotlenienia narządów i uszkodzenia kręgosłupa. Konieczne jest zablokowanie możliwości uchylania okien lub zamontowanie specjalnych kratek bocznych i górnych.
Kolejnym poważnym zagrożeniem są rośliny doniczkowe. Wiele popularnych gatunków, takich jak lilie, monstery, skrzydłokwiaty czy fikusy, wykazuje silne działanie toksyczne. Zjedzenie nawet niewielkiego fragmentu liścia lub pyłku może wywołać ostrą niewydolność nerek lub wątroby. Wszystkie trujące okazy należy bezwzględnie usunąć z mieszkania.
Drobne przedmioty codziennego użytku to częsta przyczyna niedrożności przewodu pokarmowego. Gumki do włosów, nici, tasiemki, zatyczki do uszu czy folie spożywcze muszą zniknąć z blatów i podłóg. Koty chętnie bawią się takimi rzeczami, a ich przypadkowe połknięcie kończy się skomplikowaną operacją chirurgiczną.
Warto zabezpieczyć również drzwiczki pralek, szaf oraz piekarników, aby zwierzę nie zostało w nich uwięzione. Schowanie chemii domowej do zamkniętych szafek oraz zabezpieczenie kabli dopełnia profilaktyki. Dbałość o te detale pozwala uniknąć tragedii i ułatwia spokojną pracę dochodzącemu opiekunowi.